Co warto zobaczyć, zwiedzić i przeżyć w Bieszczadach

W Bieszczadach byłam po raz pierwszy, dlatego chciałam zobaczyć jak najwięcej i poznać ten region możliwie jak najlepiej. Każdego dnia mojego tygodniowego pobytu robiłam coś innego, aktywnie i przyjemnie spędzając czas. Nie twierdzę, że poznałam Bieszczady całkowicie, ale wystarczająco, żeby wyrobić sobie zdanie o tym regionie. Jeśli Wy również wybieracie się tam po raz pierwszy, poniższa lista może być dla Was przydatna.

Czytaj dalej

Reklamy

Jak wytresować mężczyznę

Jak ogólnie wiadomo mężczyzna to podgatunek człowieka. Jest głupszy, mniej zaradny, słabszy psychicznie, bardziej podatny na ból i choroby. Zadaniem kobiety jest tego podczłowieka utrzymać przy życiu, dawać co rusz motywację do działania, zadania do realizacji, co by się nam mężczyzna przypadkiem nie nudził. Mężczyzna ma nas, kobiety w ramach wdzięczności rozpieszczać, nosić na rękach i spełniać zachcianki. Ma być na każde zawołanie swojej Pani.

Niestety nie wszystkie kobiety poznały sekrety zawładnięcia wolną wolą mężczyzny, albo nie wszystkim wychodzi to tak, jak powinno. Jeśli więc pragniesz okręcić sobie swojego faceta wokół palca, to zapraszam na krótki kurs tresury.

39996

Czytaj dalej

Cisza przed burzą

 

Czy słyszysz tę ciszę przed burzą?

 

Powietrze stanęło niedbale,

oparło o sufit nieba

z gorąca spuchnięte ramię.

 

Podobno to dobrze, gdy pada (odpowiedź na każde pytanie).

 

Ja chyba nie chcę już czekać,

zmęczona jestem czekaniem.

 

Niech spłynę z deszczem do ścieku,

rozerwę trzewia piorunem,

rozłupię czaszkę grzmotami,

wiatrem poszarpię duszę.

Lecz tej ciszy nie zniosę!

Trwanie w napięciu mnie nuży!

Niech spadną z chmur odpowiedzi,

wygniotą w twarzy kałuże.

 

 

Myślenie jednak czasem boli

Gdy zaczęłam pisać bloga ponad 2 lata temu, czułam silną potrzebę uporządkowania swoich myśli i życia. Żyłam w chaosie. Miałam bajzel w finansach, relacjach z ludźmi i głowie. Na samym początku publikowałam posty co kilka dni. Dzisiaj piszę średnio 2 razy w miesiącu. Ale to nie tak, że nie mam Wam już nic do powiedzenia. Po prostu uczę się nie myśleć. Dokładnie tak: NIE MYŚLEĆ.

mózg

Czytaj dalej

Matka – to brzmi dumnie!

To chyba o mnie!

Maj to mój ulubiony miesiąc w roku nie tylko ze względu na moje urodziny, ale też na cieplejszy wiatr i coraz śmielej przedzierające się przez chmury promienie słońca. Wyższe temperatury zmuszają nas do odsłonięcia nóg, ramion, dekoltów. Przyszłe mamy ściągają puchowe kurtki ukazując światu krągłe brzuszki. Coraz więcej moich koleżanek ze szkoły niebawem urodzi lub już urodziło swoje pierwsze dzieci. I mimo że nie powinno mnie to dziwić, mam przecież już swoje lata, to łatwiej jest mi wyobrazić siebie na jednorożcu niż w roli matki.

View original post 485 słów więcej

Konkurs na najlepsze życie

Muszę się przyznać, że mam pewną dziurę w pamięci. Nie potrafię sobie przypomnieć, jak wyobrażałam sobie moje dorosłe życie będąc nastolatką. W zasadzie miałam wiele pomysłów, robiłam jakieś plany, ale wyobrażeń miałam tyle, że chyba przez to nie stworzyłam żadnej konkretnej wizji dorosłej mnie.

Czytaj dalej