Cisza przed burzą

 

Czy słyszysz tę ciszę przed burzą?

 

Powietrze stanęło niedbale,

oparło o sufit nieba

z gorąca spuchnięte ramię.

 

Podobno to dobrze, gdy pada (odpowiedź na każde pytanie).

 

Ja chyba nie chcę już czekać,

zmęczona jestem czekaniem.

 

Niech spłynę z deszczem do ścieku,

rozerwę trzewia piorunem,

rozłupię czaszkę grzmotami,

wiatrem poszarpię duszę.

Lecz tej ciszy nie zniosę!

Trwanie w napięciu mnie nuży!

Niech spadną z chmur odpowiedzi,

wygniotą w twarzy kałuże.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s