Jak przestać wkurzać się na ludzi

Od ludzi nie uciekniemy. Po ziemi chodzi 7 miliardów ludzkich istnień i jakbyśmy się nie starali, gdzieś zawsze, czy nam się to podoba, czy nie, spotkamy jakiegoś człowieka. A ludzie są różni, niektórzy mniej, niektórzy bardziej z nami kompatybilni. Z niektórymi spotkamy się może tylko raz w życiu, z niektórymi będziemy w kontakcie sporadycznym, a jeszcze inni na stałe wpiszą się w nasze życie. Każdy z nas jest inny, ale każdego z nas wkurza jakiś typ lub grupa ludzi. Mnie również.  Ale wkurzanie się generuje złą energię, więc jest raczej niewskazane. Oto kilka porad, jak przestać wkurzać się na ludzi.

dran

 1. Zastanów się jak długo już ktoś Cię irytuje

Może być tak, że taki wkurzający delikwent napatoczył się niefortunnie, gdy masz gorszy dzień, PMS, wpadłeś w dołek, albo po prostu się nie wyspałeś. Może irytuje Cię dzisiaj wszystko, a on trafił w najgorszym możliwym momencie, gdy w myślach mordujesz połowę ludzkości. Okej, tak też bywa, ale zaciśnij wtedy zęby, postaraj się nie wrzeszczeć, bo będziesz tego żałować. Możesz zakomunikować, że sorry, ale dzisiaj dzień masz raczej słaby, proszę lepiej omijać mnie z daleka. Jutro będzie lepiej, serio, możesz mi zaufać. Jeśli jednak ktoś wkurza Cię od dłuższego czasu bez względu na to, w jakim momencie cyklu jesteś, jak spałeś w nocy i jak Ci się ogólnie układa w życiu, to przejdź od razu do następnego punktu.

2. Zastanów się CO Cię w danej osobie wkurza

Czasem ktoś ma już taki sposób bycia, który nam nie odpowiada, ma inne poczucie humoru (lub jego brak), odmienne poglądy, wyznaje zupełnie inne wartości w życiu.  I to jest normalne, nie da się lubić i być lubianym przez wszystkich. Ważna uwaga! Ty też pewnie jesteś dla kogoś niesamowicie denerwujący, mimo że nie zdajesz sobie z tego sprawy. Zastanów się, czy zachowanie tego człowieka jest celowe, bo może zachowuje się w denerwujący Cię sposób zupełnie nieświadomie. Zadaj sobie pytanie, czy to, że działa Ci na nerwy, wpływa też negatywnie na inne aspekty Twojego życia, bo jeśli ktoś jest Ci tak naprawdę obojętny i nie musisz się z nim komunikować, to go po prostu olej. Jeśli jednak czyjeś wkurzające zachowanie rzutuje bezpośrednio na Twoje życie, pracę, czy poczucie własnej wartości, to przejdźmy od razu do punktu numer 3.

3. Porozmawiaj i spróbuj rozwiązać konflikt

Ja wiem, że to trudne do zrealizowania. Ja też wolę się wyżalić komuś zaufanemu i obgadać wkurzającego typa za jego plecami. Jednak to nie jest żadnym rozwiązaniem, więc albo olewasz czyjeś wkurzające zachowanie, albo komunikujesz mu otwarcie, co Cię denerwuje. Już sama myśl o tym, że rozmawiasz na ten temat sprawi, że zastanowisz się, czy problem rzeczywiście tkwi w irytującym delikwencie, czy może jednak w Tobie?  Czasem wystarczy nabrać dystansu i spojrzeć na coś lub kogoś z innej, może nieco szerszej perspektywy. Ale o tym w punkcie numer 4.

4. Ogranicz kontakt

Czasem po prostu zbyt duża częstotliwość kontaktu z kimś nas przytłacza i zaczyna wkurzać. Ogranicz kontakt z osobą, która Cię irytuje, wyłącz obserwowanie w mediach społecznościowych, zachowuj się przez jakiś czas, jakby wkurzający/ca nie istniał/a. Po tym czasie możliwości są dwie: albo uznasz, że troszkę przesadzałeś z tym wkurzaniem się i wcale nie jest tak źle, albo uznasz, że wkurzający jest dalej wrzodem na dupie, a Twoja irytacja przybierze na sile. Jeśli w Twoim przypadku będzie to ta druga opcja, to zapraszam do zapoznania się z punktem numer 5.

5. Przeprowadź ,,porządki” swoich znajomości

Wyciągamy ciężkie działa. Wiem, wiem, że to brutalne i że czasem nie ma możliwości zerwania całkowicie kontaktu z niektórymi osobami. Jednak to od nas w głównej mierze zależy jakimi ludźmi będziemy się otaczać. Przypominam, że jest nas na tym świecie ponad 7 miliardów, więc jest w czym wybierać! A ludzie w Twoim otoczeniu mogą Cię inspirować, albo przytłaczać, dodawać Ci skrzydeł, albo dołować, sprawiać, że będziesz się szczerze uśmiechać, albo wściekać. Decyzja należy do Ciebie.

 

Ostatnio dużo się wkurzałam, a na domiar złego nakręcałam spiralę wkurzenia i epatowałam złowrogim wkurwem. Stwierdzam jednak, że było to marnowanie czasu i energii, chociaż nie ma nic złego w pozwoleniu sobie na przeżywanie od czasu do czasu także negatywnych emocji.

Podsumowując: wkurzać się raczej nie warto. Warto za to dbać o swoje dobre samopoczucie, komfort psychiczny i relacje z ludźmi, na których nam zależy. Dobrze jest też pamiętać, że nie wszystkich musimy lubić i nie wszyscy muszą lubić nas. Należy jednak wiedzieć, kiedy trzeba odpuścić i nie być dupkiem, bo nikt z nas nie jest przecież pępkiem świata.

Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się wkurzyć! 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s