12 miesięcy, 12 punktów

Kiedyś robiłam postanowienia noworoczne, ale od jakiegoś czasu przestałam je robić. Lista 101 rzeczy w 1001 dni jest, moim zdaniem, lepszą alternatywą i tego się trzymam. Miałam kilka słabszych lat, ale najwidoczniej równowaga w przyrodzie musi być zachowana, bo rok 2015  był dla mnie bardzo dobry. Dlatego pozwoliłam sobie na podsumowanie 12 minionych miesięcy w 12 punktach:

  1. Odwiedziłam siostrę, która mieszka w Niemczech i przywitałam z nią Nowy Rok.
  2. Wybraliśmy się z Mężem na pierwsze od 8 lat (!) prawdziwe wakacje i uciekliśmy przed zimą w ciepłe miejsce, gdzie wypoczęliśmy i nabraliśmy sił na cały rok.
  3. Pierwszy raz w moim dwudziestopięcioletnim życiu leciałam samolotem.
  4. Założyłam bloga, którego właśnie czytasz. Odkryłam, że pisanie nie tylko sprawia mi wielką przyjemność, ale też pozwala uporządkować myśli i rozwijać się.
  5. Pojechałam na weekend nad Bałtyk (600 km) łącząc przyjemne z pożytecznym, bo sprzedałam zalegające mi w piwnicy rzeczy, a pieniądze przeznaczyłam na spłatę samochodu.
  6. Rozpoczęłam wyzwanie 101 rzeczy w 1001 dni i staram się systematycznie skreślać z listy wyznaczone cele.
  7. Leciałam paralotnią i było to niezapomniane przeżycie! Chętnie to powtórzę 🙂
  8. Moje ciało zostało ozdobione dwoma nowymi tatuażami,  a wykonane zostały przez moją przyjaciółkę. (Jestem z niej strasznie dumna!)
  9. Pobiegłam w półmaratonie, co planuję powtórzyć w przyszłym roku jako przygotowanie do maratonu!
  10. Zmieniłam pracę na taką, która spełnia wyznaczone przeze mnie 3 kryteria.
  11. Wykonałam publicznie moją autorską piosenkę.
  12. Wzięłam udział w RUNMAGEDDONie i planuję wziąć ponownie, tym razem z Mężem!

A poza tym powoli prostuję moje finanse i kieruję je na właściwą ścieżkę. Coraz bardziej rozumiem i lubię siebie, uczę się zdrowego egoizmu i klaruję oczekiwania w stosunku do życia, a co cieszy mnie jeszcze bardziej, dwoje moich przyjaciół zaczęło realizować swoje pasje na całego!

Mimo kilku gorszych chwil czuję się pod koniec roku 2015 bardzo szczęśliwa i życzę sobie, aby rok 2016 był przynajmniej tak samo dobry jak jego poprzednik.

A Wam, moi Kochani, życzę przywitania Nowego Roku w zdrowiu i poczuciu, że niemożliwe nie istnieje!

 

Reklamy

2 thoughts on “12 miesięcy, 12 punktów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s