Pierwszy przepis: wegański pasztet z soczewicy na Wielkanoc

Niech zajączki i króliki dalej sobie kicają, świnki chrumkają, a krowy muczą! Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na wegański pasztet z soczewicy, idealny na świąteczne biesiadowanie.

Mam za sobą pierwsze bezmięsne święta Bożego Narodzenia, które były bardzo udane i smaczne. Czas na wegetariańską wielkanocną biesiadę! Nie jestem weganką, jem nadal jajka i produkty mleczne, ale przepis jest typowo wegański, czyli nie zawiera żadnych składników pochodzenia zwierzęcego.

Czas wykonania: 30 minut + pieczenie.   Koszt: 5 zł

2015-02-20 08.16.20

Na 1 małą keksówkę potrzebujemy:

  • 2 marchewki starte na drobnych (ważne) oczkach
  • 200 g suchej czerwonej soczewicy
  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1/2 czerwonej cebuli poszatkowanej
  • 1 ząbek czosnku przeciśnięty
  • pęczek natki pietruszki poszatkowanej
  • 2 łyżki oleju (ja używam rzepakowego, ale każdy inny też będzie ok)
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek, tymianek, rozmaryn, czarnuszka, lubczyk, 1 liść laurowy, 2 ziarenka ziela angielskiego

Ale jeśli chodzi o przyprawy, to możecie zmienić skład i dodać takie, jakie lubicie. Zaletą tego pasztetu jest, że możecie skosztować go jeszcze przed upieczeniem i doprawić wedle smaku i uznania.

Soczewicę gotujemy do miękkości z liściem laurowym i zielem angielskim, a cebulę i czosnek podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu. Wszystkie składniki mieszamy wraz z 2 łyżkami oleju i doprawiamy. Przekładamy do keksówki i pieczemy w rozgrzanym do 200 stopni Celsjusza piekarniku (góra dół, termoobiegu nie polecam) przez 40 minut. Po upieczeniu zostawiamy najlepiej na całą noc do ostygnięcia i dopiero potem wyciągamy z foremki.

Jak sami widzicie, nie jest to ani trudny przepis, ani nie potrzebujecie na niego niedostępnych, wyszukanych składników. Jeśli macie w domu olej i przyprawy, to na resztę składników potrzebnych na 1 taki pasztet nie wydacie więcej niż 5 zł.

2015-02-20 08.18.42

Pasztet można jeść na zimno, świetnie rozsmarowuje się na pieczywie. Można też go podgrzać i zjeść jako danie główne. Ja uwielbiam ten pasztet i zabieram jeden na wielkanocne śniadanie, bo podbił już podniebienia także najbardziej zagorzałych mięsożerców. Zaufajcie mi, jest naprawdę pyszny!

2015-02-20 08.18.56

Życzę Wam smacznego śniadania Wielkanocnego w miłej, ciepłej i rodzinnej atmosferze! 🙂

Reklamy

8 thoughts on “Pierwszy przepis: wegański pasztet z soczewicy na Wielkanoc

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s