Dobrze jest

Wiadomo nie od dziś, że jednym z głównych źródeł wszelkich problemów jest kasa. No niestety tak już jest, że pieniądz rządzi światem, czy nam się to podoba, czy nie. Kiedyś obiecałam sobie, że nie pozwolę, aby pieniądze zniszczyły moich relacji rodzinnych, przyjaźni czy postrzegania świata. Cóż, nie zawsze było to proste.  Ostatnie 2 lata były dość ciężkie. Szczególnie rok 2013 był do bani. Problemy z pracą męża i w związku z tym także finansowe dały nam się we znaki. Nie muszę chyba dodawać, że dla związku nie było to pokrzepiające. Teraz z perspektywy czasu uważam jednak, że był to pewnego rodzaju egzamin, który udało nam się zdać na 6+.

Nie wierzę w przesądy. Uwielbiam czarne koty, pewnie nie raz zdarzyło mi się wysypać sól i przejść pod drabiną. Boję się jednak zapeszania. Boję się, gdy zaczyna się wszystko powoli układać. Nawet pisząc teraz tego posta zastanawiam się, czy go nie skasować. Tak na wszelki wypadek, żeby nie zapeszyć. Bo chcę powiedzieć, że rok 2015 zaczął się świetnie i dalej jest dobrze. I tylko boję się, że to minie. Że wstrętny los spłata mi znowu figla i stanie się coś, co tę harmonię zaburzy. Zauważam dziwną zależność, że gdy tylko opowiem komuś o swoich planach, dzieje się coś takiego, co uniemożliwia mi ich realizację. Chcę jednak wierzyć, że ten rok pozostanie dobry do końca i że dobra passa jest wynagrodzeniem za słabe 2 lata. Harmonia musi być przecież zachowana, prawda? Pozostaję jednak czujna i gotowa na ewentualne przeciwności.

Kiedyś wierzyłam, że sami przyciągamy problemy przez negatywne myślenie, a to pozytywne odsuwa je w dal.  Mój niepoprawny optymizm rzeczywiście pomógł mi uporać się z wieloma trudnościami. Teraz jednak wierzę w realizm i staram się na chłodno kalkulować życie. Jak na razie przynosi to same korzyści. Z drugiej jednak strony wierzę, że wszystko jest w życiu możliwe. W takie dni jak ten i na te przemyślenia, które mam, świetnie nada się ta piosenka.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s