101 rzeczy w 1001 dni

Zainspirowana blogiem Chatka Baby Jogi postanowiłam sama rozpocząć prawie 3-letnie wyzwanie.

Chodzi o to, żeby stworzyć listę 101 rzeczy i zrealizować je w 1001 dni, czyli w niecałe 3 lata.

Robię to, bo zdaję sobie sprawę z upływającego czasu i chcę moje działania uporządkować i skierować na odpowiednią ścieżkę.

Blog na pewno będzie bardzo motywujący i mam nadzieję, że pomoże mi w realizacji wszystkich punktów z mojej listy. Zrealizowane punkty będę tutaj po prostu skreślać.

Okres: 10.04.2015 – 04.01.2018

Oto moja lista:

✔  PRACA, PIENIĄDZE (4/4):

✔  Z wielką satysfakcją mogę stwierdzić, że tę sferę mojego życia ogarnęłam w miarę moich możliwości. Jest dobrze 🙂

  • spłacić długi (Ten punkt uznaję za zrealizowany, mimo że mam do spłaty jeszcze jedno większe zobowiązanie. Jednakowoż uporządkowałam swoje finanse, prowadzę domowy budżet i wyszłam na prostą. Ufff, ale ulga 🙂 )
  • odłożyć sumkę na nieprzewidziane wydatki
  • zrezygnować z dodatkowych prac jeśli wykonuję je tylko ze względów finansowych
  • móc powiedzieć, że lubię to, co robię/moją pracę

DOSKONALENIE SIEBIE (8/12):

  • nauczyć się perfekcyjnie j.niemieckiego
    (Perfekcja nie istnieję i nigdy nie będę mówić jak Muttersprachler/Native Speaker. Posługuję się bez problemów językiem niemieckim na co dzień i jestem z tego zadowolona. Tak czy inaczej nadal będę go szlifować.)
  • nauczyć się bardzo dobrze j.angielskiego
    (Myślę, że znam język angielski dość dobrze, mimo że jestem świadoma błędów, które popełniam. Nadal się go uczę, chociaż nie sprawia mi większych problemów posługiwanie się nim.)
  • nauczyć się komunikatywnie j.szwedzkiego
  • nauczyć się komunikatywnie j.hiszpańskiego
  • dobrze jeździć samochodem i czuć się pewnie podczas parkowania
    (Parkowanie nadal nie jest moją mocną stroną, ale ćwiczę i się staram. Przynajmniej nie boję się już prowadzić i z chęcią wsiadam do auta, gdy muszę pojechać i coś załatwić.)
  • przeczytać wszystkie książki, które mam w domu
  • nauczyć się jeździć na snowboardzie
  • nauczyć się szyć na maszynie
  • znać stolice wszystkich krajów (głównym celem było poszerzenie mojej wiedzy geograficznej i ten punkt potraktuję jako zrealizowany, mimo że nie znam stolicy Vanuatu czy innych archipelagów Oceanii 😉   i polecam http://gry-geograficzne.pl/)
  • odświeżyć wiedzę z historii muzyki
  • rozwiązać 298 zagadek matematycznych
  • być punktualna; nauczyć się kontrolować czas

SPORT (3/4):

  • przebiec półmaraton
  • przebiec maraton (PRZEBIEGŁAM! 02.10.2016 – PKO Silesia Marathon w Katowicach w czasie 4h 50 minut! 🙂 )
  • wziąć udział w zawodach muay thai lub innego sportu walki (01.02.2017 – stwierdzam, że tego punktu raczej nie zrealizuje, ale wcale mnie to nie smuci. Nie mam już potrzeby udowodnienia sobie czegokolwiek 😉 )
  • zrobić A6W od początku do końca

PASJE, ZAINTERESOWANIA, ROZWÓJ (3,5/12):

  • założyć kanał na YouTube
  • nagrać 50 filmów na YouTube
  • napisać książkę
  • napisać 100 postów na blogu
  • zrobić własne przetwory (01.07.2015 – dżem truskawkowy; 09.08.2015 – ogórki kiszone; 05.10.2015 – powidła śliwkowe; 08.10.2015 – mus jabłkowy; 29.10.2015 – kapusta kiszona)
  • sprzedać przynajmniej 1 mój obraz
  • nagrać solową płytę
  • zorganizować recital skrzypcowy
  • zagrać solowy koncert
  • uszyć samodzielnie sukienkę, w której będę chodzić
  • nauczyć się i nagrać chociaż 1 cover
  • przygotować książkę kucharską z moimi 50. wege-przepisami

✔ ZDROWIE, CIAŁO, WYGLĄD (10/10):

✔  Patrząc 2 lata wstecz widzę, jak bardzo nie akceptowałam i nie kochałam siebie oraz swojego ciała. Dzisiaj mogę powiedzieć, że siebie lubię i akceptuję, kocham swoje ciało i chcę dla niego jak najlepiej 🙂 Dodatkowe kilka kilogramów nie będzie decydować o moim poczuciu własnej wartości. To nie znaczy, że przestaję dbać o siebie. Nie, wręcz przeciwnie! Z miłości do siebie będę troszczyć się o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. Postanawiam prowadzić zdrowy, zrównoważony tryb życia i cieszyć się nim każdego dnia! 🙂

  • schudnąć do wymarzonej wagi i utrzymać (Czytając dzisiaj sformułowanie ,,wymarzona waga” chce mi się śmiać 😉 Cyferki na wadze nie są jedynym wyznacznikiem zgrabnej sylwetki, ani tym bardziej nie określają, czy czuję się ze sobą dobrze, czy nie.)
  • wymodelować ciało tak, żebym się sobie podobała  (Już się sobie podobam! 🙂 )
  • zapuścić zdrowe, piękne włosy do pasa (Może nie do pasa i może nie jakieś zachwycająco piękne, ale zapuściłam dość długie i stwierdzam, że to nie na moje włosy.)
  • zapanować nad garderobą i dodatkami
  • mieć dobre wyniki badań
  • przeprowadzić detoksykację organizmu i oczyszczenie wątroby
  • wybrać się do stylisty fryzur
  • 1 tydzień diety wegańskiej
  • wyleczyć i wybielić zęby
  • wybrać się do optyka i zacząć nosić okulary

MIESZKANIE (13/15):

  • pozbyć się wszystkich niepotrzebnych rzeczy (sprzedać/wyrzucić)
  • pomalować mieszkanie
  • zamontować zadaszenie i lampę przed drzwiami wejściowymi
  • posprzątać i zorganizować piwnice
  • zrobić spiżarnię w jednej z piwnic
  • kupić porządny odkurzacz
  • zorganizować do końca przestrzeń w mieszkaniu
  • zmienić osłonę okien
  • zrobić oświetlenie na antresoli
  • ozdobić ściany obrazami, zdjęciami, plakatami
  • uporządkować i wzbogacić domową płytotekę
    (Płyty przegrały trochę ze Spotify, ale przynajmniej są uporządkowane ;))
  • uporządkować domowe papiery
  • wysprzątać i doposażyć skrzynkę na narzędzia
  • kupić nowe kołdry i poduszki oraz ładną pościel
  • uzupełnić domową biblioteczkę

PODRÓŻE (7/16):

  • wybrać się z mężem na weekend do SPA
  • 1-dniowa wycieczka rowerowa
  • wycieczka na Jurę Krakowsko-Częstochowską
  • zdobyć przynajmniej 1 górski szczyt
  • pojechać na tydzień na snowboard
  • wakacje w Chorwacji
  • wycieczka do Londynu
  • wybrać się z mężem na mecz Arsenalu
  • pojechać do Ustronia tam, gdzie byliśmy na pierwszych wakacjach z mężem
  • wycieczka do Berlina
  • zorganizować wyprawę kamperem (cel do ustalenia) (Może nie kamperem, ale zaplanowaliśmy z Mężem objazdową podróż samochodem na wakacje 2018. Też mi się to podoba, nawet chyba bardziej od kampera 😉 )
  • pojechać w Bieszczady
  • wybrać się na spływ kajakowy
  • zorganizować wycieczkę po moim mieście
  • wycieczka do Pragi
  • górska wędrówka od schroniska do schroniska i nocleg w schronisku
    (Może nie była to wędrówka od schroniska do schroniska, ale uznaję punkt za zrealizowany. Od kiedy trzeba robić rezerwację w schronisku, straciło to swój klimat ;))

✔  RODZINA, PRZYJACIELE, NAJBLIŻSI (9/9):

✔ Przez ostatnie 2 lata uporządkowałam moje relacje z innymi ludźmi. Wiem już kto jest ważny w moim życiu i kto nie zasługuje na to, żeby w nim być. Przeprowadziłam w pewnym sensie porządki w tym obszarze życia i jakoś lżej mi na sercu.

  • spędzić cały dzień tylko z mamą
  • babski wieczór z mamą i siostrami
  • babski weekend tylko z K.
  • popracować z tatą w ogródku
  • spędzić z mężem MEGA romantyczny wieczór
  • zrobić dla ważnych dla mnie ludzi i tych, których bardzo lubię coś miłego bez okazji
  • zaprosić rodzinę do siebie na obiad
  • wybrać się z mężem na randkę, jakby to była nasza pierwsza
  • pomóc mamie w odgruzowaniu i remoncie mieszkania

ROZRYWKI (11/12):

  • pójść do parku linowego
  • wybrać się do teatru
  • wybrać się do opery
  • pójść na kabaret
  • pójść na kręgle
  • pójść na bilard
  • wybrać się do wesołego miasteczka
  • pójść na strzelnicę
  • pójść do ogrodu botanicznego
  • pójść do muzeum
  • zrobić maraton filmowy
  • wybrać się do skansenu w parku chorzowskim

INNE (6/7):

  • zrobić albumy ze zdjęciami
  • kupić profesjonalną szczotkę dla kotów i regularnie je czesać
  • 1 tydzień bez facebooka
  • 1 weekend bez internetu i telefonu
  • kupić duży przenośny dysk i skopiować ważne rzeczy na niego
  • skoczyć na bungee
  • wymienić baterie w zegarkach i zacząć je nosić

Jestem podekscytowana, czy uda mi się skreślić wszystkie punkty z listy! 🙂

(74,5/101)

Reklamy

18 thoughts on “101 rzeczy w 1001 dni

  1. Pingback: To chyba o mnie!
  2. WOW!
    dziś rano w pewnej prawdopodobnie mądrej książce poczytałem sobie o liście 101 rzeczy, które chcę osiągnąć, ale nie pisało tam, że w 1001 dni to się robi 😀
    na razie mam 56 spisanych, dosyć trudne to 😀
    trzymam za Ciebie kciuki i powodzenia!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję! 🙂 myślę, że 1001 dni jest odpowiednio długim okresem, żeby osiągnąć 101 zaplanowanych rzeczy, a jednocześnie wystarczająco krótkim, żeby nie zwlekać, tylko działać! 😉 Samo stworzenie listy 101 rzeczy zajęło mi miesiąc, więc to rzeczywiście samo w sobie jest wyzwaniem. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoją listę! 😉 i dziękuję za ,,followa” 😉

      Polubienie

      1. kurka… zacząłem tworzyć i tworzę i tworzę… faktycznie ciężko 101 rzeczy które chce się w ogóle zrobić 😀
        po internecie szukam różnych inspiracji – samo to sporo daje i otwiera nowe drogi 🙂 pozdrawiam!

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s